środa, 16 sierpnia 2017

Cat boy

Don't cry when the sun is gone, because tears won't let you see the stars...



Strasznie szybko ten nowy post...Dlaczego post jest tak szybko? Ponieważ dzisiaj dotarł do mnie ktoś nowy. Nowy lokator to Isul Neko Neko Mao Mao i kurcze jestem w nim tak potwornie zakochana że aż postawiłam go na swoim biurku.
Jest naprawdę cudowny, nie jestem jego pierwszą właścicielką, ale jest w świetnym stanie. Nie wiem czy został popsikany jakimiś perfumami czy coś, ale ślicznie pachnie xD
Był to bardzo spontaniczny zakup, więc bałam się że może mi się nie spodobać...
Na szczęście jestem nim totalnie oczarowana!
Kocham jego urocze kocie uszy i ogon!
Zapraszam was teraz na zdjęcia~~

M: A to co za paczka.
T: Hmmm ciekawe, może kupiła nam coś fajnego?
A: Na to bym nie liczyła...
*tyyle foli *
...
T: Huh? A to co?
A: Hoshi?!
H: No hej~~

A więc tak oto Hoshi, młodszy i uroczy braciszek Alison. Al nie wygląda na zadowoloną z tego powodu...ale mam nadzieję że nie będzie zbytnio go gnębiła xD
Nie mogłam się powstrzymać i musiałam wyjść z nim na dwór żeby zrobić mu zdjęcia, więc...











Do kiedyś~~








poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Summer forest...

"Nie podchodź do mnie bliżej, będziesz nieszczęśliwy"




Hej, hej ^^

Jak  mijają wam wakacje? Udało wam się zrealizować wakacyjne plany? Odwiedziliście jakieś ciekawe miejsca? Cokolwiek robiliście mam nadzieję że miło spędziliście czas.
Ja swoje wakacje spędzam w domu, czasami wyjeżdżając na jakieś krótkie wycieczki. Staram się zebrać siły przed nadchodzącym rokiem szkolnym, ale jak tylko pomyślę o tak wczesnym wstawaniu to aghhh...
Przez cały lipiec moje lalki stały nietknięte na półce, jednak wczoraj naszła mnie ochota na zrobienie im zdjęć. Wzięłam Tooru oraz Alison i przebrałam w stockowe ciuszki *które uwielbiam*
Szczerze to nie jestem z tych zdjęć zadowolona, ale sama nie wiem co mi się w nich nie podoba...ehh.
Zapraszam na zdjęcia~~
















czwartek, 29 czerwca 2017

Mały rozczochraniec~

"Być może moim przeznaczeniem jest kroczyć drogą upadku"


Hej!

W końcu zaczęły się wakacje i mam dużo wolnego czasu na nic nierobienie. Mogę na spokojnie ogarnąć to co mam do ogarnięcia i zebrać siły na późniejsze miesiące nauki. Czerwiec potwornie mnie wykończył, starałam się poprawić oceny i dostać do wymarzonego liceum, ale było warto. Dałam radę. Dostałam świadectwo z czerwonym paskiem a od września będę uczennicą liceum plastycznego!
Jestem szczęśliwa i zadowolona ^^
Czerwiec dla moich lalek i bloga był raczej niekorzystny. Zdjęcia które robiłam nie podobały mi się no i nie miałam ochoty ani czasu na pisanie postów...
Teraz jednak mam dużo lalkowych celów do zrealizowania i mam nadzieję że mi się to uda!
W czerwcu Tosiek dostał nowego wiga, ale ten wig to porażka i niedługo kupuję nowy.
Zmieniła się także Mo! Nie jest już uroczym cukierkiem, jednorożcem. jest zupełnie inna~
Nie przedłużając już chciałabym zaprosić was na zdjęcia i życzyć wam miłych i bezpiecznych wakacji!
Do kiedyś~










wtorek, 16 maja 2017

Urodziny

Mam długą drogę przed sobą, ale dlaczego biegnę w miejscu?


Dzień dobry!

14 maja jedna z moich lalek miała urodziny, tak Morie jest ze mną już ponad rok. Nawet nie zauważyłam kiedy ten czas minął.
Kocham ją, jednak nie jest jeszcze moim ideałem dlatego cały czas w głowie siedzi mi myśl o sprzedaży jej.
Urodziny Mo to była idealna okazja żeby ją gdzieś zabrać, bo dawno nie miała swojej własnej sesji, ostatni stu procentowo poświęcony jej post był 14 października zeszłego roku...
Jakoś nie miałam ochoty na zabieranie jej, a czas tak szybko leciał~
Dzisiaj jednak chciałam was zaprosić na ogródkowe zdjęcia na których towarzyszył mi kot *który prawie zamordował Mo ale cii*
Zapraszam ~~